Podstawą prawidłowego rozwoju fizycznego, emocjonalnego i społecznego jest poczucie bezpieczeństwa.

 

Zdrowy i zrównoważony rozwój dziecka zależy od jakości i niezawodności jego relacji z ważnymi dla niego osobami, zarówno w rodzinie, jak i poza nią. Stabilne relacje i czuła opieka są niezbędne dla zdrowego rozwoju człowieka od chwili narodzin.

Ludzkie dziecko jest wyjątkowe – jako jedyny ssak przychodzi na świat z niewykształconym w pełni mózgiem i potrzebuje kilku lat, aby stać się samodzielną jednostką. Mózg dziecka utrzymuje prenatalne tempo rozwoju do końca 1. roku życia. Noworodek jest w pełni zależny od opieki osoby dorosłej.

Kiedy nasze dziecko płacze – to oznacza, że przywołuje nas, bo wie, że możemy pomóc. I nie możemy uciec od tej sytuacji (chociażbyśmy wielokrotnie chciały…). Przeciwnie, bierzemy dziecko w ramiona, staramy się je uspokoić, osuszyć łzy. Dziecko uczy się znajdować pocieszenie i bezpieczeństwo w świecie dorosłych. Jesteśmy dla malucha całym światem, na który zawsze może liczyć.

💡   Ufne przywiązanie to fundament prawidłowego rozwoju i poczucia bezpieczeństwa dziecka.

Biologia miłości

Jedynym sposobem, aby chronić nowo narodzone dziecko, które z perspektywy biologicznej, rodzi się przedwcześnie, są silne uczucia, które wiążą matkę z dzieckiem. Niezwykle ważną rolę w tym przypadku odgrywa związek chemiczny – oksytocyna, nazywana hormonem miłości, więzi i przywiązania.

Co neuronauka mówi o tworzeniu silnej więzi? Oksytocyna, czyli hormon wzmacniający miłość i intensyfikujący ją, pełni kluczową funkcję w budowaniu więzi pomiędzy rodzicami a dziećmi. Badania naukowe wykazały, że w momencie oglądania zdjęcia osoby, którą kochamy, aktywują się obszary mózgu powiązane z nagrodą w sposób przypominający odurzenie po narkotykach. Organizm nagradza się wewnętrznie, co daje poczucie spełnienia, bezpieczeństwa i gotowości do rozwoju.

Z punktu widzenia biologicznego miłość jest zjawiskiem, który łączy w sobie motywacje, emocje, wspomnienia i elementy poznawcze. Zatem miłość jest fundamentem pod budowę ufnego przywiązania, które charakteryzuje się wrażliwą i gotową nieść pomoc matką lub ojcem oraz dzieckiem, które zna swoją wartość i z odwagą eksploruje otoczenie.

Oksytocyna wzmacnia umiejętności poznawcze!

Naukowcy potwierdzili, że wzrost poziomu oksytocyny powodował aktywację obszarów w mózgu odpowiedzialnych za empatię. Dodatkowo wykazano, że ten związek chemiczny odgrywa kluczową rolę w procesach tworzenia więzi między rodzicem a dzieckiem. Najlepsze efekty pobudzania hormonu miłości daje bliskość podczas codziennej pielęgnacji niemowlęcia, bliskości fizycznej np. podczas czytania, wspólnej zabawy, siłowanek czy radosnych i czułych uścisków.

Jak pobudzić oksytocynę do wydzielania się?

W jaki sposób wyzwolić oksytocynę? Można to zrobić w naturalny sposób – matki doświadczają tego zjawiska podczas karmienia piersią, a także po czułych kontaktach z maluchami. Ojcowie zaś – po pobudzającej, radosnej zabawie ze swoimi dziećmi. W ramach pewnego eksperymentu zbadano 112 matek i ojców, których zadaniem była 15-minutowa zabawa ze swoimi dziećmi w wieku 4–6 miesięcy. Przed i po zabawie zbadano poziom oksytocyny w osoczu i ślinie. Okazało się, że wzrósł on zarówno u matek, jak i u ojców, którzy byli naturalnie zaangażowani w radosną zabawę oraz z uczuciem podchodzili do dziecka. Tak wysokiego poziomu nie odnotowano u rodziców, którzy nie okazywali czułości w kontakcie ze swoim maluchem. Niezwykle ważnym wnioskiem płynącym z powyższego eksperymentu jest konieczność zaangażowania ojców w codzienną przyjacielską i radosną zabawę ze swoimi dziećmi. To zapewni im stworzenie naturalnej silnej więzi, która jest gwarantem stabilnego rozwoju dziecka.

Rodzicielstwo bliskości (czyli czułe rodzicielstwo związane z uważnym obserwowaniem dziecka i reagowaniem na jego potrzeby) ma udowodniony wpływ na samopoczucie emocjonalne dziecka, poziom ciekawości poznawczej oraz lepszy rozwój fizyczny.

Dbając o prawidłowy rozwój malucha, zadbajmy również o czułe i pełne zrozumienia relacje z innymi ludźmi. Dziecko uważnie śledzi nasze zachowanie, aby później móc je skopiować i zastosować w swoim życiu. Maluchy uczą się przez doświadczenie i obserwacje.

Jakie doświadczenia budują poczucie bezpieczeństwa u dziecka?

Istnieje 5 podstawowych zasad, które – jeśli są konsekwentnie przestrzegane – torują drogę do bezpiecznego i szczęśliwego dzieciństwa.

Dziecko powinno identyfikować się z poniższymi stwierdzeniami:

1️⃣ Inni mnie zauważają, reagują na moje sygnały – jestem kimś ważnym.

2️⃣ Gdy jest mi źle, inni mnie nie opuszczają, ale pomagają mi – nie jestem sam.

3️⃣ IInni potrafią odczytać sygnały, którymi komunikuję swoje potrzeby, zaspokoić te potrzeby, przynieść ulgę, a nieprzyjemny dyskomfort, napięcie zamienić na poczucie komfortu – mogę liczyć na innych.

4️⃣ Mam wpływ na to, co się ze mną dzieje – nie jestem bezradny, buduję autonomię i poczucie własnej wartości i sprawczości.

5️⃣ Inni postępują ze mną w sposób stały, powtarzalny – potrafię przewidywać, co będzie się ze mną działo.

❣️ Codzienny kontakt z opiekunem oraz poznawanie z jego pomocą najbliższego otoczenia społecznego i fizycznego stanowią dla małego dziecka główne i bogate źródło bodźców wzrokowych, słuchowych, zapachowych, smakowych, a przede wszystkim dotykowych, potrzebnych mu do prawidłowego rozwoju.

Reguły, zasady, obowiązki…

Od samego czytania tych określeń robi się słabo. Dlaczego? Bo wprowadzenie reguł, zasad i obowiązków może wiązać się ze sprzeciwem dziecka oraz głośnym i wyraźnym „nie”. Odmowy i płaczu dziecka boimy się panicznie i staramy się go unikać. Nie może jednak tak być – to my bierzemy odpowiedzialność za przyszłość naszego dziecka, za jego umiejętność samoregulacji i poczucia własnej wartości. Nasza postawa, czasami niezłomna, daje dziecku poczucie stabilizacji.

Jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia o zasadach, które ustalamy dla naszych dzieci (i dla siebie) jako o wymaganiach społecznych, które im narzucamy. Ale te zasady nie dotyczą tylko tego, co dzieci muszą, a czego nie mogą robić. Istnieje głębsza potrzeba zasad i porządku, którą wyrażają same dzieci – potrzeba poczucia bezpieczeństwa w świecie, potrzeba poczucia kompetencji i możliwości.

Przewidywalność, którą zbudujemy na podstawie reguł, zasad i obowiązków jest potrzebna dojrzewającemu mózgowi. Tę przewidywalność i spokój można porównać do zadbanego, czystego pomieszczenia, w którym każdy przedmiot ma swoje miejsce. Bałagan, chaos dają nam poczucie destabilizacji, nie czujemy się komfortowo w takich warunkach.

Neurochemia przywiązania

Wczesne doświadczenia związane z budowaniem więzi regulują system opioidowy, dzięki czemu rozwijające się dziecko może wytwarzać poczucie komfortu i łagodzić skutki stresu! Endogenne opioidy to takie wewnętrzne narkotyki naszego organizmu, które mogą być wydzielane samodzielnie lub w trakcie czułych kontaktów z rodzicami. Opioidy odgrywają ważną rolę w przywiązaniu, a wydzielane są w trakcie rozwoju dziecka opartym na ufnym przywiązaniu.

Poczucie bezpieczeństwa, jakie dziecko może otrzymać od rodzica wiąże się przede wszystkim z troskliwą opieką, która stymuluje uwalnianie neurotroficznego czynnika pochodzenia mózgowego (BDNF), które m.in. chroni przed kortyzolem w hipokampie wynikającym ze stresu oraz poprawia funkcje poznawcze (pamięć, koncentrację, kreatywność).

We wczesnym dzieciństwie bezpieczeństwo oznacza fizyczną bliskość z osobą, której dziecko ufa.

Dorosły jako bezpieczna baza jest dla dziecka niezbędnym, stabilnym punktem w jego życiu. Jak już wiemy – przytulanie, radosna zabawa, wsparcie w trudnych emocjach wyzwala hormony, które sprawiają, że dziecko może budować ufne przywiązanie i poczucie bezpieczeństwa.

Zakończenie

Trzy słowa kluczowe do zapamiętania: reguły, wsparcie, miłość, z czego miłość jest najważniejsza.

Bibliografia

Korzystałam z informacji zamieszczonych w Niezbędniku Dobrego Nauczyciela pod redakcją prof. dr hab. Anny Izabeli Brzezińskiej. Seria II Opieka i wychowanie w okresie dzieciństwa i dorastania Tom 1. Karolina Appelt, Monika Mielcarek Opieka i Wychowanie. Wczesne dziecińśtwo. wiek: 0-2/3

NDN_Opieka_i_wychowanie_1_Wczesne_dziecinstwo.pdf

John B. Arden “Umysł, mózg, gen. W kierunku zintegrowanej psychoterapii” Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

“Mózg a zachowanie” Wydawnictwo Naukowe PWN

James W. Kalat “Biologiczne podstawy psychologii” Wydawnictwo Naukowe PWN

Marek Kaczmarzyk – Szkolenie e-leraningowe “Mali właściciele wielkich mózgów. O neurobiologii wczesnego dzieciństwa”